Urlop bez książki…..?

W tym roku na moim krótkim urlopie było wyjątkowo gorąco. Dobra książka w głębokim cieniu, przy basenie…..

Przypadkowo w ręce wpadła mi biografia Steva Jobsa. Ponieważ jestem fanką wytworów jego geniuszu, musiałam ją przeczytać. Mimo, że dawno wróciłam z urlopu, ciągle o tej książce myślę. Wtedy najczęściej, gdy dzwonię przez iPhona.

Empatia i Innowacja to dwa słowa ważne w życiu Steva Jobsa, charakteryzujące Go. Zaczynał w garażu. Wiele biznesów ma swoje korzenie w przydomowym garażu. Jego ojciec kupował stare auta, remontował i sprzedawał. Taka była jego pasja i źródło dochodów. Steve pomagając ojcu po raz pierwszy miał do czynienia z elektroniką. To ona stała się jego pasją.

Różnie mówi się o Steve J, dobrze i źle. Ale kto może mówić źle o człowieku, który był geniuszem. Że wymagał zbyt wiele od współpracowników? Wymagał tez od siebie. Że był perfekcjonistą? Jego produkty nie cieszyłyby nas tak bardzo. Jego dbałość o detale, o prestiż najlepiej oddaje pewna historia z Apple II. Wewnątrz obudowy tego komputera Steve kazał umieścić, wygrawerować autografy członków zespołu pracującego nad tym komputerem. Podpisy mógł zobaczyć tylko ktoś kto rozkręcił obudowę, ale tam były.

Steve Jobs w szczegółach opracowywał wygląd swoich iPhonów, iPadów, opakowania. Myślał o emocjach kupującej je osoby. Jak będzie otwierała pudełko, jakie będą jej emocje!  Pracował nad wystrojem salonów firmowych. Biografia Jobsa powstała na podstawie rozmów autora z Jobsem, rozmów ze współpracownikami, rozmów z ludźmi, którzy pojawili się na jego życiowej drodze. I tylko żal, że nie będzie kolejnych rewelacyjnych produktów z nadgryzionym jabłkiem, powstałych w umyśle Steve Jobsa. Dla mnie te produkty są niezastąpione, jedyne w swoim rodzaju.

Steve Jobs jest najlepszym przykładem człowieka dążącego do wyznaczonego sobie celu, realizującego swoje marzenia. Zaczynał od zera, bez kapitału i zaplecza. Osiągnął to o czym marzył, a może więcej. Był biznesmenem, który nie bał się podejmować ryzykownych, kosztownych decyzji. Ktoś powie, bo żył w takich czasach. Tak, tak świat nie składa się z samych geniuszy, ale każdy może „walczyć” o swój cel, rozwijać się, dbać o swój rozwój osobisty i żyć swoim życiem, a nie być elementem w życiu kogoś innego!

przeczytaj koniecznie!

przeczytaj koniecznie!

Polecam ten artykuł wszystkim wątpiącym w siebie samego! Zachęcam do lektury!

This entry was posted in blogowanie, e-biznes, rozwój osobisty and tagged , , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge